Święto królewskiej gry w Zespole Szkół w Połańcu

 

Szachy – podobnie jak miłość – są zaraźliwe bez względu na wiek.

Salo Flohr

W niedzielę, 13 maja 2018 r., w budynku Zespołu Szkół odbył się długo wyczekiwany I Szachowy Turniej Kościuszkowski o Puchar Burmistrza Połańca. Mimo że nasze miasto debiutowało w roli organizatora szachowych zmagań, zawodnicy dopisali – w turnieju wzięło udział ponad 100 osób z kilku województw. Gościliśmy adeptów królewskiej gry z Kielc, Ostrowca Świętokrzyskiego, Suchedniowa, Staszowa, ale też z Tarnobrzega, Krosna, Lublina i wielu innych miejscowości. Do zmagań zgłosili się oczywiście także mieszkańcy Połańca, którzy – jak się okazało – całkiem nieźle radzą sobie przy sześćdziesięcioczteropolowej planszy.

 

Przewidziany na 7 rund turniej rozpoczął się tuż przed godziną 10 od powitania uczestników i uroczystego otwarcia zawodów przez patrona imprezy i sponsora nagród dla uczestników – Burmistrza Miasta i Gminy Połaniec, Jacka Tarnowskiego. Głos zabrali również współorganizatorzy turnieju: Bogumiła Czerwiec (działaczka LUKKS Kielce – koło w Staszowie), Radosław Matusiewicz (prezes Towarzystwa Kościuszkowskiego w Połańcu) i Stanisław Rogala (dyrektor Zespołu Szkół w Połańcu, który był gospodarzem zawodów). Po części oficjalnej sędzia Anna Kot (LUKKS Kielce) objaśniła zasady rywalizacji, a pełni nadziei na zwycięstwo zawodnicy rozpoczęli I rundę.

Zmagania trwały kilka godzin, z krótką przerwą na poczęstunek, zapewniony przez organizatorów. Warto podkreślić, że gorący posiłek, przygotowany przez zaprzyjaźnionych strażaków z OSP, cieszył się dużym powodzeniem. Podczas rywalizacji emocji nie brakowało, w oczach najmłodszych uczestników pojawiały się niekiedy łzy po porażkach, ale szybko znikały, gdy tylko przyszła oczekiwana wygrana. Turniej stał na wysokim poziomie, a czołówka była niezwykle wyrównana – pierwsze cztery miejsca zajęli zawodnicy z taką samą liczbą punktów, po 6 z 7 partii. O końcowej klasyfikacji zdecydował więc dodatkowy ranking, powstały w oparciu o siłę przeciwników, którzy stanęli na drodze najlepszych.

Zwycięzcą całego turnieju został Adam Plicner z Suchedniowa, przed Władysławem Obierakiem z Połańca i Ryszardem Peretem z Sędziszowa Małopolskiego. Tuż za podium znalazł się Wojciech Graczykowski z Ossali, który dzięki swej aktywności znacznie przyczynił się w ostatnich miesiącach do popularyzacji szachów w powiecie staszowskim. Najlepsza czwórka to bardzo mocni szachiści, którzy osiągali w przeszłości sukcesy nie tylko na poziomie województwa, ale również w rywalizacji ogólnopolskiej. Dobre wyniki osiągnęli też reprezentanci Zespołu Szkół, a na szczególne wyróżnienie zasłużył Paweł Kowalik, mistrz naszej placówki, który z 5 punktami uplasował się na znakomitym, 11 miejscu.

Turniej miał charakter międzypokoleniowy, więc dodatkowe klasyfikacje przeprowadzono w poszczególnych grupach wiekowych, a każdy z uczestników otrzymał medal i pamiątkowy dyplom.

Jako jeden ze współorganizatorów oceniam, że turniej stanowi sukces wszystkich zaangażowanych w promocję królewskiej gry w gminie Połaniec. Duża liczba zawodników, dobra organizacja, atrakcyjne nagrody, głosy uznania ze strony osób, które gościliśmy w naszej miejscowości – to wszystko pozwala wierzyć, że I Szachowy Turniej Kościuszkowski o Puchar Burmistrza Połańca nie będzie zarazem ostatnim, ale na stałe wpisze się w kalendarz imprez odbywających się w mieście. Kończąc, dziękuję serdecznie wszystkim, którzy w jakikolwiek sposób przyczynili się do zorganizowania tego wydarzenia. Do zobaczenia za rok!  

Marek Pedyński